Zimowy masochizm biegowy

Hu hu ha nasza zima biegowa

Dla dużej grupy z nas prawdziwie doborowe wakacje to te spędzone poza granicami miejscowego kraju. Nie da się niemniej jednak zaprzeczyć, że ojczyzna zawsze ma wiele nie odkrytych tajemnic, cyklicznie znacznie ciekawszych niż oklepane, cudzoziemskie kurorty. Głównym elementem decydującym o tym, iż spędzamy urlop poza krajem jest pogoda. Są bo strefy klimatyczne, w których zawsze jest ciepło i niezmiennie przez cały rok świeci słońce. Właśnie dlatego także wolimy wybrać się tam na cały okres urlopu – przed wylotem wypróbuj Biegać lepiej przed czy może lepiej po…. Pogoda determinuje nasze posunięcia, ponieważ utrudzeni niekorzystną aurą chcemy choć w czasie wolnym złapać jak najwięcej słońca. Do tego, utarło się przekonanie, iż najlepszą formą odpoczynku jest leżenie na piaszczystej plaży w kultowym oraz lubianym kraju. Wolno się tym w końcu pochwalić przed znajomymi już po powrocie. Wyprawy zagraniczne nie są naturalnie niczym złym. Nieraz stanowią jednak wyłącznie sposób na pokazanie zasobności własnego portfela oraz nie przynoszą ani odpoczynku, ani radości ich członkom.

źródło: Lipiec – miesiąc ważnych jubileuszy dla biegacza amatora

Author:

Related Post

top